Witam
21 grudnia 2008 jechałem do szkoły samochedem do szkoły w m. Żółkiewka woj. Lubelskie na zakrecie wpadłem w poślizg straciłem panowanie nad samochodem i lewą stroną ściąłem słup trakcji elektrycznej i hydrant. Większa siła udzerzenia skupiła sie na srodkowym słupku drzwi przez co doznałem złamań lewych żeber II- VII i obojczyka. Odbyłem 3-dniowy pobyt w szpitalu i szczęśliwie wróciłem do domu (z bólem 🙁) Nikt iny w tym wypadku nie uczestniczył.
Auto miało aktualne OC i NNW polisa była wykupiona w HDI Asekuracja.
Na polisie jest npisana jakaś kwota 5000zł
Czy moge dochodzić o odszkodowanie, jeżeli tak to na jaką kwote moge liczyć?
Czy w związku z tym wypadkiem moge sie starać o odszkodowanie z ZUS??
Np. utratę zdrowia??
Pracuje w prężnej firmie i odprowadzam duuuże składki ( za duże 😉 ) czy mam jakieklwiek szanse na odszkodowanie z ZUS??
Prosze o odpowiedź
Pozdrawiam Karol