bartek88 napisał(a):
Witam serdecznie!
Moją mamę potrącił samochód, gdy schodziła z pasów na przejściu bez sygnalizacji świetlnej. W wyniku tego, doznała pęknięcia kości strzałkowej nogi, wstrząśnienia mózgu oraz licznych stłuczeń i siniaków. Nad okiem pojawił się krwiak, przez który gorzej widzi na oko. W szpitalu leżała 7 dni. Oczywiście ma wiele wizyt u psychologa, neurologa, okulisty, ortopedy.
1. Zanim skorzystamy z jakiejkolwiek firmy odszkodowawczej, chciałbym sie dowiedzieć o jaką kwotę można walczyć z OC sprawcy?
2. Czy honorarium dla firmy typu EuCO biorąc 25%+vat to nie za dużo?
3. Od czego najlepiej zacząć starać się o odszkodowanie z OC? Czy pisać osobiście do firmy z OC, czy przez kancelarie?
dziękuję za odpowiedzi
2. prowizja 30,75 % jest nie tylko duża, ale bardzo duża, szczególnie że z opisu wynika że kwestia odpowiedzialności jest raczej bezsporna. Prowizja wynika z tego, że trafił do Was agent, który jest na prowizji od prowizji i jeśli więcej zapłacicie Wy to więcej zarobi on. Jak dla mnie 20 % brutto to w takiej sprawie powinien być maks, ale to Wasz wybór. Przed podpisaniem umowy proponuję poszukać innych opcji i porównać oferty.
3. czy samemu czy z pełnomocnikiem tu wybór także nalęzy do Was. Znam Klientów, którzy sami prowadzili sobie sprawy na etapie przedsądowym i robili to równie dobrze jak prawnik, a są też sprawy gdzie samodzielne działanie poszkodowanego doprowadzało sprawę do takiego etapu, że nie wiele można było zrobić, aby uzyskać odszkodowanie. Wszystko zależy od tego jak czujecie się na siłach. Z punktu widzenia dobrego pełnomocnika, lepiej prowadzić sprawę od początku i nie tylko ze względu na wynagrodzenia, ale można kontrolować przebieg postępowania, kształtować roszczenie ich zakres itp.
Pozdrawiam i zachęcam do zadawania pytań. Jak zwykle nie polecam dzwonienia na podany w wątku telefon 🙂