witam
w dniu 27-12-2008 roku, mialem mala stluczke, nei z mojej winy. Sasiad wyjezdzajac z garazu oparl sie swoim tylem skody oktavi kombi o moje tylnie nadkole.
Straty - pekniety tylni zderzak, pogiete nadkole i blotnik.
Zglosilem sprawe telefoniczne nastepnego dnia a dopiero 2-01-2009r odezwal sie do mnie rzeczoznawca na wycene. Podjechalem na miejsce, zawiozlem wszystkie wymagane dokumenty. Rzeczoznawca porobil fotki, po czym ustalilismy, ze wycene przesle mi na maila.
Tak tez sie stalo, tego samego dnia dostalem wycene na kwote 2100zl. Jednak po blizszym zapoznaniu sie z nia stwierdzilem, ze przyznano mi nie moj zderzak. Posiadam BMW e39 w M-pakiecie, a przyznano mi zamiennik zwyklego zderzaka, ktory jest o polowe tanszy.
Po tym wszystkim podjechalem do pewnej firmy, zrobilem wycene w/g oryginalu GENERALI, ale uwzgledniajac moj zderzak, taki jaki powinien byc, a jako ze zamiennikow BRAK, to dostawca jest ASO BMW, gdzie zderzak kosztowal ok 1800zl.
Cala ponowna wycena wyszla na 4700zl. i ty wystarcza na naprawe mojego auta w dobrym zakladzie lakierniczym i nowy zderzak.
napisalem odwolanie do GENERALI, gdzie po kilku dniach dostalem na maila, ksero wyceny z napisem, ze zatwierdzono, prosze wystawic faktury.
Czyli zaakceptowali w/w wycene na 4700zl.
Teraz pytanie do was, czy sa podstawy prawne do wolania ode mnei rachunkow i faktur ??
Wiem ze maja 30dni na wyplate odszkodowania, dzis mija 33 dzien, a kasy na koncie nie widze. Dzwonilem kilak razy i tylko slysze ze dzis przygotujemy wyplate i tak od kilku dni.
Dodatkowo chca mi wyplacic tylko 2100zl, a jak bede mial rachunki to doplaca mi reszte.
Jak powinno wygaldac odwolanie, i prosba o wyplate ustawowych odsetek?
9 lutego odstawiam auto do lakiernika, i chcialbym miec kase na naprawe auta, bo przeciez za swoje naprawial go nie bede...
jak to rozwiazac ?