witam wszystkich forumowiczów.mam następujący problem-jakiś czas temu miałem stłuczkę z mojej winy, moje auto jest obecnie w leasingu, stłuczka była na tyle niegrożna, że nie było potrzeby wzywać policji. rozbite auto odstawiłem do autoryzowanego servisu w celu naprawy z polisy AC.do zrobienia było raptem atrapa zderzak i maska(sam uporał bym się z naprawą za ok.3000zł) servis wycenił naprawę na 12 0000pln.dokumenty do auta zostawiłem w warsztacie. rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej obejrzał auto w servisie. po około dwóch tygodniach dostałem informację że samochód jest naprawiony i mogę go odebrać jak tylko dostarczę upoważnienie z firmy leasingowej.po dostarczeniu tego dokumentu wydano mi auto.dzisiaj dostałem informacje że podczas kolizji nie posiadałem ważnych badań technicznych(po prostu przeoczyłem do końca nie będąc świdomym) i odszkodowanie nie będzie wypłacone. czy może ktoś z was znalazł się w podobnej sytuacji.
doskonale wiem że umowa ubezpieczenia zastrzega że firma ubezpieczeniowa nie odpowiada za szkody jeśli pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych, ale czy firma ubezpieczeniowa nie ma obowiązku zapoznać się z dokumentacją samochodu i zlecać wykonanie naprawy wówczas gdy jest pewność że szkoda będzie zlikwidowana. przecięż w momencie kiedy dostał bym informacje że nie będzie wypłaty nie naprawiał bym auta w autoryzowanym servisie tylko w tańszym zakładzie. jeżeli ktoś ma podobne doświadczenia to proszę o rade.