Witam!!!
Mam taki kłopot mieszkam w anglii bylem na swietach w polsce i mnialem stluczke 22.12.br. nie z mojej winy rzeczoznawca przyznal mi 3100zl i ubezpiczalnia winnego stluczki przystala na tej sumie. Jest teraz taki problem ze ja myslalem ze oni mi od razu przesla pieniazki i zrtobie to w polsce ale oni zwlekaja z wyplata poniewaz wczesniej nie mnieli raportu z policji teraz ze na angielskie konto nie moga przeslac.
Po przyjechaniu do mojego miejsca zamieszkania angielski rzeczoznawca wycenil mi szkode na 750 funtow wiec po kursie tamtego dnia musialem wsumie z mojej kieszeni doplacic 10 funtow, nie ma tragedii.
Na dzien dzisiejszy kurs fonta poszedl do gory ubezpieczalnia ja przesle mi pieniazki wyjdzie 540 funtów i pytam sie czy ja moge walczyc o jakies wyrownanie kwoty bo nie wiem co mam robic .
prosze o porade i dziekoje. przedstawie moj nomer gg jak by byly jakies niezrozomienia
7650480
pozdrawiam krzysiek