Pierwsza kolizja miała miejsce w październiku 2008, Pzu nie wypłaciło do dziś sumy, jaką zaproponował mój rzeczoznawca, sprawę oddaję w tym tygodniu do sądu.
Wczoraj miała miejsce kolejna kolizja (luty 2009), sprawca wypadku ubezpieczony w Compensie, straty mniejsze niż poprzednio.
Słyszałam, że może być teraz problem z wypłaceniem odszkodowania, czy miał ktoś podobną sytuację? Stłuczki obydwie nie z mojej winy.