witam,
ok rok temu mialem maly wypadek na stoku, zlamany mostek z przemieszczeniem, pekniety bark, cos tam z miednica, pokykrecane kciuki.......i przyznano mi 4%, jak dla mnie to troche smieszne bo mostek mam przestawiony i tak mi juz zostanie, wiem ze moge sie odwolac ale nie bardzo wiem jak ma wygladac takie odwolanie jezeli chodzi o NNW
jezeli jest szanasa to prosze o pomoc
pozdrawiam