Witam, jestem nauczycielka w szkole podstawowej. Mialam dzisiaj maly wypadek w pracy i zastanawiam sie czy kwalifikuje sie on do jakiegos odszkodowania. Gdy po dzwonku szlam na zajecia, przy schodach z wysokosci pierwszego pietra zrzucono mi prosto na glowe zaladowany książkami plecak jednego z uczniow. Nie bylo to dzialanie umyslne ale na pewno wydarzenie to nie mialo by miejsca gdyby w czasie przerwy na korytarzu byl nauczyciel dyzurujacy i w pore ukrocil takie zabawy. Bezposrednio po zdarzeniu mialam zawroty i bole glowy, bóle karku i kregoslupa. Zawroty minely, bol nie ustaje. Lekarz pierwszego kontaktu wstepnie dal mi zwolnienie do konca tygodnia i skierowal na dalsze badania. Przyznam, ze wczesniej mialam dwa wypadki samochodwe, w ktorych ucierpial moj kregoslup i boje sie, ze ten wypadek rowniez sie na nim odbije.
wypadek przy pracy w szkole-uderzenie cieżkim plecakiem w głowe
Założył truskawa83, 17 lutego 2009 · 441 wyświetleń
Zglosilas zdarzenie dyrektorowi szkoly? Powinna byc sporzadzona dokumentacja powypadkowa. Jesli wypadek zostanie uznany za wypadek przy pracy - 100% "chorobowego". Lekarz powinien sie wypowiedziec co do urazu - czy powstal teraz, czy pogorszyl sie juz istniejacy...?