Julia Opublikowano 19 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2009 Witam Was drodzy forumowicze. Jestem bardzo zaniepokojona,mam nadzieje ze mi jakoś pomożecie.Mianowicie wczoraj miałam wypadek,wjechałam w samochód marki opel vektra,zniszczyłam mu drzwi jedne i drugie porysowałam do tego, chyba coś mu z listwa zrobiłam,mi tylko poszła lampa.Przyjechała policja przyznałam się do winy,zapłaciłam ładnie mandat,i teraz moje pytanie czy ja będe musiała pokryć szkody za samochód tego pana?jakie czekają mnie teraz nie przyjemnosci?oc nie miałam żadnych zniżek,płaciłam 380zł na rok,obecnie jestem jeszcze studentką i większy wydatek może być dla mnie bardzo tragiczny w skutkach.Proszę o rade.Dziekuje. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel2009 Opublikowano 19 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2009 Mandat zawsze boli. Jeżeli miałaś aktualne oc to koszty naprawy samochodu i ewentualne odszkodowanie - poszkodowani mogą uzyskać z Twojego ubezpieczenia. Jeżeli nie byłaś pod wpływem alkoholu to na drugi rok przy wznowieniu ubezpieczenia Twój ubezpieczyciel podniesie Ci składkę na ubezpieczenie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julia Opublikowano 19 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2009 Dzięki Paweł:* wiesz co sie okazało oni są bezczelni za rok chcą dac mi 50% zwyżki a jak by mój brat sprzedał samochód?co za kraj ! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pablo_1st Opublikowano 23 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2009 do kogo Ty masz pretensje? należysz do grona zwiększonego ryzyka i jak się okazało słusznie, bo potwierdziłąś statystyki. W nagrodę masz dużo wyższą składkę Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julia Opublikowano 24 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2009 racja:)pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się