Witam Was drodzy forumowicze.
Jestem bardzo zaniepokojona,mam nadzieje ze mi jakoś pomożecie.
Mianowicie wczoraj miałam wypadek,wjechałam w samochód marki opel vektra,zniszczyłam mu drzwi jedne i drugie porysowałam do tego, chyba coś mu z listwa zrobiłam,mi tylko poszła lampa.
Przyjechała policja przyznałam się do winy,zapłaciłam ładnie mandat,i teraz moje pytanie
czy ja będe musiała pokryć szkody za samochód tego pana?jakie czekają mnie teraz nie przyjemnosci?
oc nie miałam żadnych zniżek,płaciłam 380zł na rok,obecnie jestem jeszcze studentką i większy wydatek może być dla mnie bardzo tragiczny w skutkach.
Proszę o rade.
Dziekuje.