witam jestem kerowcą zawodowym w firmie transportowej i w pazdzierniku 2008roku podczas załadunku auta w trakci wciągania palety z towarem (ok250kg) na wózku paletowym na poczułem ostry ból w lewym ramieniu ale nadal wykonywałem swoją prace następnie podczas zamykania drzwi od skrzyni ładunkowej wiał wiatr i szarpnęło mi te drzwi, w wyniku tego ból się nasilił ale wtedy nie zgłosiłem tego nikomu ponieważ myślałem że nastąpilo zwykłe przeciążenie. Następstwem tego było zwichnięcie tej ręki co też myślałem że samo mi przejdzie , aż w końcu stawło się to coraz częściej i poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu który dał mi skierowanie dortopedy który zdiagnozował nawykowe zwichnięcie stawu ramiennego i była konieczna operacja . teraz już jestem po operacji i częściowo po rehabilitacji, tylko nie wiem czy moge się starać o jakie kolwiek odszkodowanie a jeżeli tak to jak to załatwić
jak to załatwić ??? czy nie jest za pózo???
Założył komar, 23 lutego 2009 · 470 wyświetleń
dodam jeszcze że od tamtej pory tzn od grudnia 2008 kiedy został zaplanowany termin operacji jestem na zwolnieniu lekarskim
Aby można było się starać o odszkodowanie z ZUS musi być sporządzona dokumentacja powypadkowa i uznany wypadek przy pracy. Trzeba zacząć od zgloszenia tego zdarzenia pracodawcy.
Niezależnie od tego można się strać o odszkodowanie w towarzystwie ubezpieczeniowym, jeśli takie ubezpieczenie sie ma. trzeba sprawdzic w polisie jaki zakres obejmuje ubezpieczenie. Jeśli jest to ubezpieczenie grupowe prosze skontaktowac się z osobą, która zajmuje się w zakladzie takimi ubezpieczeniami,