Witam serdecznie
Dziesięć lat temu w wyniku wypadku samochodowego doznałam cieżkich obrażeń. Jednym zmniejszych było dostanie sie pod tkanke podskórną na czole odłamków szkła. Miałam to 2 razy operowane, lecz za każdym razem lekarze coś zostawili. Długo zwlekałam z podjęciem ostatecznego usunięcia tego defektu, gdyż uważałam to za niewielki problem. Z czasem jednak coraz bardziej zaczeło mi to uwierać. W tej chwili puchnie na zmiane pogody i chciałabym coś z tym zrobić.
Czy mogę wnioskować o pokrycie kosztów operacji PZU??? Czy sprawa uległa przedawnieniu??? Bardzo Was proszę poradźcie mi coś.
Pozdrawiam serdecznie