Witam wszystkich!Mój problem polega na tym,ze nie wiem co mam zrobić🙁
Miałem wypadek samochodowy 11 listopada 2008 r. jako pasażer,samochód uderzył w drzewo zaś ja zostałem najbardziej poszkodowany.Z wypadku nic nie pamiętam:(zostałem przewieziony do szpitala,tam spędziłem dwa tygodnie,zaś przez pierwszy tydzień nic nie pamiętam.Obrażenia jakie doznałem to:wstrząs mózgu,uszkodzenie nerwu wzrokowego,do tej pory mam problemy z widzeniem bo widzę podwójnie.Najbardziej poszkodowana została lewa noga,wieloodłamowe złamanie podudzia,została złożona operacyjnie na jeden gwóźdź,musze podawać przez cztery miesiące około 120 zastrzyków zakrzepowych i leki na pamięć.Gips zostanie zdjęty 24 Marca, to juz trzeci od wypadku,teraz mam lepszy bo musiałem kupić za własne pieniądze syntetyczny.Odbyłem już trzy wizyty okulistyczne,na które musiałem dojechać sporo kilometrów,jedna była neurologiczna na której nic nie stwierdzono i powiedziano ze oko się najdzie.Ostatnio byłem drugi raz w szpilu gdzie spędziłem niecałe trzy dni w celu wykonania drugiej bo pierwszą miałem w dniu wypadku tomografii komputerowej głowy.Samochód kolegi był ubezpieczony w firmie która nazywa się RESO EUROPA z siedziba w Suwałkach.Pierwszy raz słyszę o takim ubezpieczycielu.Czytałem ze kwotę odszkodowania trzeba samemu podawać nie wiedząc nawet jaki jest procent uszczerbku na zdrowiu:(i moja prośba polega na doradzeniu czy wybrać firmę o odszkodowanie czy samemu walczyć o odpowiednią kwotę.Jeszcze zapytam z ciekawości,jaka może być kwota odszkodowania?z góry dziękuje za pomoc w uzyskaniu cennych informacji.Pozdrawiam.