W grudniu ubiegłego roku tj.2008 r. miałem wypadek po którym nastąpiło stopniowe leczenie kolana:
1.Pogotowie - stwierdzenie stłuczenia
2.Lekarz - punkcja + 2 tygodnie gipsu
3.Dwu krotna punkcja
4.Rezonans magnetyczny (stwierdzenie zerwanie więzadeł krzyżowych i przednich i dodatkowo coś z łękotką niezbędna operacja0
4.Prywatna klinika - Koszt operacji ok.15 tyś lub od pól roku do roku czekania.
Jak widzicie mamy początek marca, jestem na liście oczekujących na operację(mam 16 lat i niestety rok bez piłki,etc to dla mnie wielka męka ale co zrobic).
Chce ubiegać się już o odszkodowanie. Czy mogę już się o nie ubiegać??