złamanie rączki przez lekarza

Założył agnieszka030575, 4 marca 2009 · 298 wyświetleń

agnieszka030575

Witam, mojemu niepełmosprawnemu 20 miesięcznemu synkowi, podczas badania kekarka złamła ręke w kości ramiennej, bardzo paskudne złamnie. Dziecko po tygodniu noszenia gipsu musiało mieć operacje bo groziło uszkodzeniem nerwów. W tej chwli po 6 tyg. noszeniu gipsu chcemy ubiegać sie o odszkodowanie od lekarza, który przyznaje się do tego, wszystko wiemy jak załatwic jedynie nie mam pojęcia o jaką kwotę możymy sie ubiegać. Prosze o jakieś podpowiedzi .

Pozdrawiam Agnieszka

dardanele

oj, bardzo przykra sytuacja:( ciężko mi coś podpowiedzieć w tej kwestii, spróbuj zgłosić kwotę 20-30 tys, bo to małe dziecko, nie wiadomo co przyniesie przyszłość, nie podpisuj ugody!

jak doszło do tego złamania? jak oceniasz zachowanie lekarki?

agnieszka030575

witaj, do złamania doszło w 3 minucie badania na moich oczach, mojej mamy i asystentki pani doktor, było tylko słychać chrzęst łamanej kości i okropny płacz dziecka, pani doktor pojechała z nami do szpitala na ostry dyżur i tam wyjaśniła co się stało , takze świadków jest bardzo dużo .

dlaczego nie mamy podpisywać ugody?

szkoda

agnieszka030575 napisał(a):

witaj, do złamania doszło w 3 minucie badania na moich oczach, mojej mamy i asystentki pani doktor, było tylko słychać chrzęst łamanej kości i okropny płacz dziecka, pani doktor pojechała z nami do szpitala na ostry dyżur i tam wyjaśniła co się stało , takze świadków jest bardzo dużo .
dlaczego nie mamy podpisywać ugody?

1) Ugoda zamyka definitywnie drogę o ubiegania się o dodatkowe odszkodowanie i zadośćuczynienie. W innym wypadku do czasu przedawnienia roszczenia można składać dodatkowe roszczenia.