Witam, doznalem rozciecia reki w okolicy stawu barokowego bez naruszenia miesni sciegien. Urazu doznalem w innej miejscowosci niz mieszkam, tam tez na miejscu zszyto mi reke (6 szwow), przeswietlenie i kazano zglosic sie do lekarza na rejonie. Czy przysluguje mi jakies odszkodowanie? Jesli tak ile moge sie spodziewac?
Jestem ubezpieczony w szkole w PZU. Mam juz 18lat. Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc.