Witam!rok temu wjechałam w dziurę , szkodę zgłosiłam , była policja , gospodarz drogi zgłosił do ubezpieczyciela , zrobiono oględziny szkody , zdjęcia ,sprawa wydawałaby się prosta i przejrzysta...
Problem zaczął sie wtedy , gdy okazało się że na ten czas co nastąpiła szkoda droga została przekazana do remontu ,i teraz firma główna czyli Powiatowy zarząd dróg , a dokładnie ich ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania , bo jak twierdzi w tym czasie nie miał pieczy nad tą drogą.Firma której drogę przekazano , a mianowicie jej ubezpieczyciel , twierdzi , że z ich winy nic się nie stało.W taki sposób teraz nie ma PANA ,który wypłaciłby ostatecznie odszkodowanie.Kogo należy pozwać do sądu?