Witam,
prowadzę działalność gospodarczą od 1999r-handel obwoźny.We wrześniu 2008r pakując towar skręciłam nogę w kolanie,pojechałam na izbę przyjęć,zrobili prześwietlenie i okład z altacetu!!!.Wyjaśniłam że wychodziłam z busa i zahaczyłam nogą o tylny stopień ale nie przeczytałam w bólu co lekarz napisał a on zinterpretował to jako że z busa komunikacji i napisał że z autobusu.Następnego dnia noga uciekała więc pojechałam w łupkach własnej roboty do innego chirurga który kazał kupić sobie stabilizator.I chodziłam w tym stabilizatorze aż do stycznia a ponieważ nie było poprawy poszłam prywatnie do ortopedy.Okazało się że mam zerwane więzadło krzyżowe,pękniętą poprzecznie łękotkę i przestawioną kość piszczelową w wyproście.Mam zaplanowany zabieg operacyjny rekonstrukcji więzadeł.Ponieważ oprócz ZUS nie jestem nigdzie ubezpieczona mam pytanie czy należy mi się wypłata odszkodowania i jakie warunki powinnam spełnić.W okresie wypadku nie miałam zadłużenia w ZUS.
Bardzo proszę o poradę.
Kasia.