Ostatnio jechałam autem służbowym i miałam drobną stłuczkę. Z mojej winy.
Auto jest służbowe, posiadajace pełen pakiet ubezpieczeń więc oddałam je do serwisu. Szkoda była niewielka (od strony kierowcy zbita lampa, maska prawie nie naruszona tylko zagięty w niej róg, ale w środku oczywiście wszystko ok., odpadł przy okazji błotnik) oddając auto zrobione zostały zdjęcia z zewnątrz auta. PZU wyceniło auto po swojemu oczywiście. Odbierając je zdziwiła mnie faktura gdyż opiewała na jakąś niewyobrażalną kwotę prawie połowy wartości auta. A auto jest z 2008 roku. WG mnie powymieniane zostały takie części które wg mnie nawet po tych zdjęciach z zewnątrz nie wskazywały na takie uszkodzenia. Wewnątrz wymieniona chłodnica, chłodnica od klimatyzacji, lampa od strony pasażera gdzie widać na zdjęciach, że jest cała i jeszcze mogłabym dużo wymieniać. Na autach się nie znam więc odebrałam fakturę otrzymując informację, że musżę zapłacić VAt wiadomo. Ostatnio jednak przyszła do mnie kolejna faktura, z której wynika, że wycena PZU była tylko na połowę kwoty która widniała na fakturzę i ja musżę zapłacić drugą połowę. Jakim prawem w takim razie serwis bez mojej zgody dokonał naprawy auta na wyższą kwotę. ?