Witam,
Sytuacja wygląda następująco: Mój ojciec pozostawał w stosunku pracy. W pracy, którą wykonywał były 24 - godzinne dyżury - również w weekendy, w czasie których jeździł samochodem służbowym(samochód należał do zakładu pracy, w którym miał umowę o pracę). Dyżury, również w weekendy, były częścią jego obowiązków służbowych. Jednak w weekendy, dyżury były pełnione w ramach umowy zlecenia. Zleceniodawcą był związek zawodowy. Wypadek zdarzył się w niedzielę, był to wypadek komunikacyjny, śmiertelny. Wypadek został zgłoszony do PIP przez pracodawcę a nie przez związek zawodowy, dopiero później sprawą zajął się związek. Sprawa trafiła już do ZUS - za pośrednictwem związku.
Zakład pracy twierdzi ,że wypadek wydarzył się w czasie kiedy ojciec nie był w pracy lecz był zatrudniony przez związek.
Jak jest faktycznie i czy ZUS może odmówić odszkodowania?
Znalazłam tzw. ustawę wypadkową i sformułowanie "przy wykonywaniu zadań zleconych przez działające u pracodawcy organizacje związkowe" ale nie wiem czy pasuje do tej sytuacji.