ubezpieczycilel odmawia wypłaty odszkodowania;

Założył Garry, 30 marca 2009 · 722 wyświetlenia

Garry

Witam, jakis czas temu mialem kolizje, na łuku drogowym, polonez wjechal na moj pas i sie otarlismy bokami. . Przyjechala policja uznala winne kierowcy tamtego. Zostal ukarany mandatem ktory przyjal.Na nastepnym dzien zglosilem

sprawe do HDI bo tam posiadal OC sprawca.. zlozylem wszystkie dokumenty potrzebne do

rozpatrzenia sprawy... Byl rzeczoznawca zrobil szkode calkowita.. I kazali mi czekac ..

nagle po 30 dniach przyszlo mi pismo iz pieniedzy nie otrzymam ze wzgledu na to iz ich

zdaniem to ja jestem winny (przekroczenie predkosci) i pieniedzy nie wyplaca.. Teraz moje

pytanie brzmi: Czy oni moga oceniac czyja byla wina i skad taka ocena ze przekroczylem

predkosc skoro policja jej nie mierzyla... Prosze o porade co robic w takiej sytuacji ..

gruz

ubezpieczyiel właśnie od tego jest, aby na podstawie Twojej realcji, relacji drugiego uczestniak ruchu, policji, świadków itp. ustalić którea strona jest winna i ewentulanie wypłacić należne odszkodowanie.

Jeśli otrzymasz pisemną odmowę ze wskazaniem na jakich przesłankach oparł się zakład ubezpieczeń możesz podjąć dalsze działania:

1. pisemne odwołanie (na decyzji na 100% będzie info jak to można zrobić)

2. składasz pozew do sądu - ale do tego przydałby się jakiś prawnik i opinia niezależnego rzeczoznawcy.

Sam fakt, że przekroczyłeś prędkość w opisanych okolicznościach wg mnie nie ma wpływu na odpowiedzialność. Musi być coś jeszcze - co pomijasz.

lanzop
Jeżeli dołączyłeś notatkę policyjną nie powinni uznać, że to ty byłeś winny jeśli z opinii policji winy jest drugi kierowca. Niestety TU zawsze szuka winnego żeby nie wypłacić odszkodowania. Najlepiej złożyć odwołanie lub skorzystać w tej sytuacji
litwin
Droga sądowa zawsze jest otwarta.
Konfon
Zawsze możesz się odwołać do firmy, która odzyska pieniądze z Twojego odszkodowania. Miałem tak właśnie, że ubezpieczyciel wypłacił mi za mało, więc się odwołałem do **** i odzyskałem resztę kasy. Wyślij im papiery, a oni za darmo przeanalizują Twoją sprawę.
adam211
Skontaktuj się z kancelarią, kora zajmuje sie tego typu sprawami.
kasiaslo
Ale w sądach to może trwać długo.
ynos89
Zgadzam się