Witam
Mam taki problem
Dnia 07.07.2008 mialem wypadek w pracy, towar spadl mi na glowe wylądowałem w szpitalu. Nie było pęknięcia czaszki tylko przecięcie... Posiadam protokuł z tamtego wydarzenia w którym stwierdzono iż BYŁ to wypadek przy pracy i NIE było w tym mojej winy.Byłem zatrudniony w pośrednictwie pracy w charakterze umowy o pracę tymczaową. Byłem wówczas pełnoletni
Mam więc takie pytania :
1) Czy moge ubiegać się o odszkodowanie po tak długim czasie...
2) Zgubiłem gdzieś wypełniony przez lekarza druk N9, czy mozna go wyrobić po takim okresie ?
3 ) Zakładając ze bede meic wszystkie dokumenty oraz ze bede mogl ubiegac sie o odszkodowanie, do kogo mam sie zwrocic z tym faktem oraz jaka bedzie ewentualna wysokosc swiaczenia z tytulu rozcięcia glowy (ok 4cm) bo nie wiem czy jest to gra warta świeczki tułać się po urzędach...
Z góry b. dziękuje za odpowiedź
Pozdrawiam
Paweł