złamanie spiralne piszczeli
Założył wuzelek1, 22 kwietnia 2009 · 517 wyświetleń
wuzelek1 napisał(a):
Długo się nie odzywałam.Ponownie proszę o Wasze doświadczenia po złamaniu spiralnym piszczeli przez staw i strzałki, zwłaszcza chodzi mi o kontakt z osobami(na forum) które nie były śróbowane.U mnie po dwóch miesiącach nie ma kostnienia, więc jestem w punkcie wyjścia, lekarze chcą teraz operować.co będzie lepsze, dalsze leżenie , czy żelaziwko, proszę poradzcie.Wojtex-co u ciebie, jak kostnienie?Czy na kostnienie mieliście jakieś środki wspomagające, lub rehabilitację?Pozdro
hej, wejdz sobie na link zewnętrzny zablokowany "IVY" to moje fotki, spiralne wielodlamowe piszczeli plus strzalka, sam gips bez operacji. Nosilam go w sumie 17tyg potem rehabilitacja, chodzilam po 6 miesiacach. z suplementow bralam kolagen firmy olimp, glukozamine na stawy, osteogenon i chrzastke rekina, plus jadlam duzo ryb i zoltego sera.
wuzelek1 napisał(a):
Długo się nie odzywałam.Ponownie proszę o Wasze doświadczenia po złamaniu spiralnym piszczeli przez staw i strzałki, zwłaszcza chodzi mi o kontakt z osobami(na forum) które nie były śróbowane.U mnie po dwóch miesiącach nie ma kostnienia, więc jestem w punkcie wyjścia, lekarze chcą teraz operować.co będzie lepsze, dalsze leżenie , czy żelaziwko, proszę poradzcie.Wojtex-co u ciebie, jak kostnienie?Czy na kostnienie mieliście jakieś środki wspomagające, lub rehabilitację?Pozdro
Hej Wuzelek1 napisz co u Ciebie> Też mam problem ze zrostem. Połamałam się w styczniou 2009 (spiralne piszczel 5 cm nad kostką i strzałka przy kolanie). Po 4 m-cach zrost tyle o ile, że można było zdjąć gips ale nadal sytuacja poważna (zrost jest mocno opóźniony)