witam wszystkich,
miałem wypadek w Szkocji, pracowałem tam przez wakacje, jechałem własnym samochodem, niestety jeden palant mi wjechał tak w bok Audi, że nie dość że zniszczył fure, to teraz mam zajebiste problemy z kręgosłupem i stałe bóle głowy. Ciągle się lecze.
wiecie jak zabrać się za sprawę? co powiniem zrobic, napisać żeby dostać zadośćuczynienie?
pozdr