złodzieje z link 4
Założył abce, 6 maja 2009 · 629 wyświetleń
Link 4 w początkowym okresie funkcjonowania, kiedy mieli mało klientów byli uprzejmi i mili.
Aktualnie jest wręcz odwrotnie. Chcąc cos załatwić to trzeba wydzwaniać do nich kilkakrotnie, a podczas rozmów telefonicznych "złośliwie" wydłużają czas rozmowy.
Mimo zaistnienia nieprawidłowości z ich strony, nie wyjaśniają najpierw tego z ubezpieczającym, tylko kierują sprawy do firm windykacyjnych lub kancelarii prawniczych celem podjęcia czynności wobec "ducha winnych ludzi".
Po udowodnieniu, ze to Link ma bałagan w dokumentacji, nie potrafią się przyznać do tego, nie wspominając o zwykłym słowie "przepraszam"
Reklamują się na kopertach "Poleć nas znajomym" - powinno być "NIE POLECAJ NAS ZNAJOMYM".
No i my nie polecamy Link4, nie polecajcie też i WY!!!!!!!
Pozdrawiam z dala od Link4.
Wypowiedziałem umowę listem poleconym, po 3 tygodniach dostałem e-mail, że wypowiedzenie było błędne i przed łużyli mi polisę na nastepny rok . Odpisałem, że przeciez wysłałem wypowiedzenie , LINK4 odpisali że wysłałem je po terminie (wysłałem je 29 kwietnia, a termin upływał 4 maja) wiec wysłałem przed terminem, wtedy zadzwonili i zażądali 457 zł , a nie 339 jak za rok poprzedni - odpowiedziałem , że mam już inne ubezpieczenie i gdyby nawet mieli racje to gdyby zareagowali zaraz po fakcie (podobno otrzymali wypowiedzenie o jeden dzień za późno) to mógłbym zrezygnować z tasmtego nowego ubezpieczenia i kontynuować to. (UWAZAM TO ZA DZIAŁANIE CELOWE BY KLIENTA UDUPIĆ I BY NIE MIAŁ ODWROTU)
Zadzwonili jeszcze raz, zapytali gdzie ubezpieczyłem auto, tonem pogróżki dostałem odpowiedź "to my to sprawdzimy" i sprawa ucichła, nie dostałem żadnej polisy, żadnego wezwania do zapłaty, a po prawie 8 miesiącach zgłosiła sie do mnie firma windykacyjna i żąda zapłaty za polisę (też e-mailem i potem telefonicznie). Każą mi zapłacic , a potem dochodzić słuszności tej opłaty w LINK4 - PARANOJA
CZY KTOŚ MIAŁ JUZ TAKIE "PRZYGODY" Z TĄ FIRMĄ I CO MOŻNA W TEJ SPRAWIE ZROBIĆ ?
Pytanie zasadnicze - kiedy wypowiedzenie faktycznie dotarło do LINK4?
Zapewne korzystał Pan z usług Poczty Polskiej?
Proszę zacząć zatem od Poczty - trzeba złożyć reklamację, że przesyłka nie dotarła na czas
- reklamacja na pewno zostanie negatywnie rozpatrzona, bo Poczta Polska gwarantuje, że przesyłka ekonomiczna na terenie Polski dotrze do adresata w ciągu 14 dni, natomiast priorytetowa - 7 dni (czyli prawdopodobnie - bez względu na to, jaki polecony Pan wysłał - zdążyli 😉. Ale dzięki reklamacji dostanie Pan od nich dokładną rozpiskę, z datami, jak przesyłka "wędrowała" do LINK4 i kiedy została odebrana.
Jeśli w ostatni dzień okresu ubezpieczenia lub później - niestety Pana wypowiedzenie nie było skuteczne, a ich roszczenie jest słuszne (takie prawo mamy) i będzie Pan musiał zapłacić za świadczoną przez LINK4 ochronę,
bo ubezpieczenie faktycznie wznowiło się na okres następnych 12 m-cy.
Powinien Pan w takim przypadku, dla pewności, ponownie ją wypowiedzieć. Najlepiej od razu i korzystając tym razem z usługi "polecony ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru".
A jeżeli przesyłka dotarła wcześniej - może ich Pan wysłać na drzewo 🙂
Pozdrawiam.
cytat:
- reklamacja na pewno zostanie negatywnie rozpatrzona, bo Poczta Polska gwarantuje, że przesyłka ekonomiczna na terenie Polski dotrze do adresata w ciągu 14 dni, natomiast priorytetowa - 7 dni (czyli prawdopodobnie - bez względu na to, jaki polecony Pan wysłał - zdążyli 😉. Ale dzięki reklamacji dostanie Pan od nich dokładną rozpiskę, z datami, jak przesyłka "wędrowała" do LINK4 i kiedy została odebrana.
przesyłka ekonomiczna trzy dni priorytetowa nadana do godz 15-stej doręczona następnego dnia taka teoria z praktyka jest różnie a reklamacje składamy po 14 dniach i dzięki reklamacji będzie wiadomo kiedy przesyłka dotarła do siedziby firmy reklamacja nic nie kosztuje a przynajmniej mamy jasność całej sytuacji.
w przepisach ogólnych towarzystw ubezpieczeniowych jest jasny zapis wypowiedzenie umowy oc ma trafić na dzień przed wygaśnięciem umowy i jeżeli przesyłkę odebrali na dzień przed wygaśnięciem umowy nie będą mieli wyjścia aby przyznać rację.
na marginesie tematu, ale dla ścisłości - termin doręczenia przesyłki nie dawał mi spokoju 😉 - więc proszę - oto on:
Art. 48a Ustawy z dn 12.06.2003 z późn. zm. Prawo pocztowe
1. Operator publiczny obowiązany jest doręczać przesyłki listowe przyjęte do przemieszczenia i doręczenia w ramach powszechnej usługi pocztowej:
1) nie później niż w 4 dniu po dniu nadania - w przypadku przesyłki listowej najszybszej kategorii;
2) nie później niż w 6 dniu po dniu nadania - w przypadku przesyłki niebędącej przesyłką najszybszej kategorii.
2. W przypadku doręczenia przesyłki listowej w terminie późniejszym niż określony w ust. 1, adresatowi lub nadawcy przysługuje prawo do wniesienia skargi z tytułu opóźnionego doręczenia przesyłki listowej.
Odnośnie "dnia nadania" - w przypadku przesyłek rejestrowanych jest to ten sam dzień albo dzień następny, jeżeli umowa została zawarta po godzinie 15.00
Dni ustawowo wolnych od pracy oraz sobót nie wlicza się do ww. terminów.
I jeszcze odnośnie samej reklamacji:
§ 34 Regulaminu świadczenia powszechnych usług pocztowych Poczty Polskiej:
2. Zgłoszenie reklamacji może nastąpić nie wcześniej niż po upływie 14 dni od dnia nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego i nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia ich nadania. [...]
przepraszam, za wprowadzenie w błąd tymi 7/14 dniami
ech, nie ma to jak życie w błędnym mniemaniu,
na szczęście, człek się uczy całe życie 😉)
Pozdrawiam.
Potwierdzam że Link4 to złodzieje i bez skrupułów i żadnego poinformowania z ich strony, że umowa została przedłużona na następny rok ( bo rzekomo nie wysłałem wypowiedzenia umowy po sprzedaży samochodu ) chociaż miałem ważną polisę jeszcze przez 60 dni. Po telefonie do Link4 i po rozmowie z konsultantem dowiedziałem się, że mam wypowiedzieć umowę w następujący sposób : Wysłać ksero umowy kupna/sprzedaży auta i notatkę o tym że nie przedłużam z nimi umowy na następny rok. Tak też zrobiłem. Po 5 latach dowiedziałem się od firmy windykacyjnej, że muszę zapłacić firmie Link4 kwotę większą niż na wcześniejszej umowie + odsetki do firmy dla firmy windykacyjnej. Link4 wypiera się wszystkiego i twierdzę, że mają bałagan i coraz mniej klientów, więc szukają dodatkowych pieniędzy u niewinnych ludzi.
OSTRZEGAM WSZYSTKICH NIE PODPISUJCIE Z NIMI ŻADNEJ UMOWY! IDŹCIE GDZIE INDZIEJ! NIE DO FIRMY UBEZPIECZENIOWEJ KTÓRA DZIAŁA NA TELEFON