PISMO do ubezpieczyciela

Założył dorotha_dom, 8 maja 2009 · 301 wyświetleń

dorotha_dom

Witam,

mam sporzadzic pismo w ktorym mam zaproponowac kwote odszkodowania ktora mnie usatysfakcjonuje. Rozumiem ze mam tam zamiescic koszty jakie ponioslam w skutek wypadku - koszty leczenia, opieki, utraconych zarobkow + zadoscuczynienie.

Niestety nie mam pojecia jak to napisac... Sa jakies ogolne wzory?

Po druzgie powinnam tez zlozyc stosowne oswiadczenia ze po wypadku opiekowali sie mna

np moi dziadkowie i tez to w jakis sposob srednio wyliczyc.

Czy ktos z Panstwa wie jak to napisac?

pzdr,

d

Sharlej
Odnośnie poniesionych kosztów wyliczenia powinnaś opierać na podstawie posiadanych faktur, rachunków. Przedstaw zaświadczenie od pracodawcy o utraconych zarobkach (wynagrodzenie + premie + prowizje). Jeśli dojeżdżasz na zabiegi transportem publicznym przedstaw bilet, jeśli samochodem-należy wyliczyć ilość km * cena paliwa* średnie spalanie samochodu. Zadośćuczynienie powinno rekompensować doznany ból i cierpienie.
dorotha_dom

Bardzo dziekuje za odp!

Czy jest jakis pseudo-algorytm na "wyliczenie wartosci" mojego ból i cierpienia?

Sharlej
Ból i cierpienie wynikają bezpośrednio z doznanych obrażeń i na tej podstawie można szacunkowo ocenić o ile można wystąpić. Do tego należy "dorzucić" zadośćuczynienie za konieczność zmiany stylu życia, wyrzeczeń np uprawiania ulubionych zajęć, sportów oraz obrażenia psychiczne np. lęki przed jazdą samochodem, koszmary nocne. itp.
Sharlej
A co to był za wypadek?
dorotha_dom

Wypadek samochodowy. auto uderzylo w drzewo.

Jedna ofiara smiertelna, ja jakims cudem przezylam.

Wylew, stluczenie i obrzek mozgu, polamane zebra etc

czesciowy paraliz i uszkodzenie nerwu wzrokowego juz sie wycofaly

zostaly duze blizny, ale na zebrach i plecach, bole i zawroty glowy

ogolne zmeczenie - wysiedziec 8h w pracy jest naprawde ciezko

oczywiscie lek przed jazda samochodem...