Witam,
brałem udział w kolizji. Na miejsce przybyła policja, ustalono sprawce (dostał mandat). Sprawę zgłosiłem do Generali (tam sprawca ma OC). W imieniu Generali, likwidacją szkody zajmuje się firma Partner z Warszawy. Otrzymałem pierwszą wycenę - niestety dosyć niską. W tej chwili czekam na wycenę po dodatkowych oględzinach. Wypełniając dokumenty zaznaczyłem rozliczenie szkody kosztorysowe. Niestety wycena raczej będzie znacznie poniżej kosztów więc chciałbym zlecić naprawę bezgotówkowo w ASO. Auto ma 11 lat, czy może byc jakiś problem z naprawą w ASO? Nie chciałbym aby okazało się że ASO żąda ode mnie dopłaty do naprawy. Ma ktoś jakieś sugestie lub doświadczenia w tym temacie - jak to załatwić? Pan z ASO stwierdził że podpisuje upoważnienie i oni się juz dogadują z ubezpieczalnią...
Pozdrawiam
Hagi