dwukostkowe złamanie kości podudzia
Założył smieszkaa, 13 maja 2009 · 906 wyświetleń
smieszkaa napisał(a):
Witam. Czy ktoś może mi powiedzieć kiedy zacznę chodzić bez kul? 14 lutego padłąm ofiarą dwukostkowego złamania kości podudzia. Przeszłam operację, podczas której wykonani zespolenie - mam pręt Ruscha i popręg Webera. 8 tygodni miałam nóżkę w gipsie ( początkowo 6 tygodni , później jeszcze 2), kolejny miesiąc miałam zakaz obciążania nogi. Za kilka dni postawię pierwszy krok. Na razie ćwiczę nóżkę i od jutra zaczynam chodzić na pole magnetyczne. Kiedy zacznę chodzić bez kul????
Witam Koleżanke z tego samego nieszczescia...mam to samo popręg Webera i chyba drut Kirchnera jestem 5 tydzien po operacji i noga w gipsie ale troche sie załamałam że tak dlugo az 8 tygodni...mam w 7 tyg kontrolę wiec widze ze rewelcji nie nalezy sie spodziewac,,,chyba dłuuugo do pracy nie wróce,,,Trzymam kciuki za sprawny bezbolesny krok,ja tez ćwicze góra dół stopą,a czy masz tez takie ograniczenie w ruhu duze stopy?pozdrawiam gorąco
hej!
Pewnie kule będą potrzebne dosć długo ale trzeba sie z tym oswoić, tez mi było ciężko jak wszytkim tutaj...Podobne złamanie mamy ale z tym ze mnie lekarz nie dobił wizją 3 miesiecy bez obciążania bo to przecież zależy od zrostu...czekam na wizyte kontrolna 25 maja i wtedy mi powie co dalej ale jestem juz przygotowana ze kolejny miesiąc może byc o kulach bez obciążania ale wcale nie musi bo tu koledzy niektórzy juz mogli po woli obciążac,wiec każdy przypadek jest troszke inny a kazdy organizm indywidualnie radzi sobie z dysfunkcjami..Powodzenia i głowa do góry:)