Stłuczka i brak numeru OC w oświadczeniu.

Założył meckert, 13 maja 2009 · 303 wyświetlenia

meckert

Witam! Proszę o poradę , ponieważ pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją.

Dwa dni temu na parkingu pod moim blokiem został uszkodzony mój samochód. Przypadkiem widziałem całe zdarzenie, facet wycofywał i przejechał mi po całym boku. Oczywiście od razu zaczął przepraszać, spoko spiszemy oświadczenie będzie ok. Zgodziłem się na nie wzywanie policji , bo szkoda nieduża, a facet tylko przeparkowywał pojazd. Zaczęliśmy spisywać oświadczenie i okazało się że sprawca nie ma oc przy sobie (w końcu tylko przeparkowywał), zadzwonił po żone, żona przyjechała ale OC też "zapomniała", więc na oświadczniu zostawiliśmy puste miejsce i umówiliśmy się na następny dzień. No i na tym stanęło bo facet od dwóch dni nie odbiera ode mnie telefonów. Mam podpisane przez niego oświadczenie, jednak nie mam numeru OC a i podpis niezbyt czytelny. Wiem, że się sfrajerowałem idąc facetowi na rękę, ale co w tej sytuacji mogę zrobić ??

Dodam, że nie wiem do kogo należał pojazd, był sprowadzony z zagranicy i jeszcze nie zarejestrowany w PL. Mam dane sprawcy.

Sharlej
musisz w jakiś sposób wpłynąć na sprawce, by poczuł konieczność podania numeru polisy.
meckert
Niestety nie mogę się z tym człowiekiem skontaktować. Czy wyjściem jest w takim razie pójście do niego z policją ? Nie wiem co to da, a może mi w sumie przysporzyć kłopotów, bo sprawca to mówiąc w skrócie wielki koks z więziennymi grypserskimi tatuażami. Mieszka parę bloków obok więc boję się że pójście od niego z policją nie przyniesie efektu a za to znajde samochod np. z wybitymi szybami i przebitymi oponami.