Wiele czytałem o szkodzie całkowitej i hestii ale nigdzie nie znalazlem konkretnej wzmianki o tym co zrobic gdy po ogloszeniu szkody calkowitej chcemy zatrzymac "wrak" samochodu i dolorzyc do odszkodowania pewna sume ktora pozwoli nam na naprawe togo samochodu... a konkretniej chodzi mi o to czy ubespieczyciel HESTIA odejmuje cos z odszkodowania gdy nie chcemy ze zlomowac samochodu ? a jak tak to ile? i od czego to zalezy... ?
Prosze o szybka odpowiedz... i pozdrawiam