Witam.
W kwietniu miałem wypadek komunikacyjny w którym odniosłem obrażenia ciała w postaci wstrząśnienia mózgu, urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego(duży obrzęk w okolicy wiązadeł międzykolcowych), potłuczeń w okolicy klatki piersiowej, stłuczenia podudzia prawego. Obecnie uczęszczam na rehabilitację i jeszcze się leczę. Początkiem maja wypełniłem formularz zgłoszeniowy odnośnie roszczenia i wraz z jeszcze nie kompletną dokumentacją lekarską udałem się do PZU gdzie jestem objęty grupowym ubezpieczeniem na życie . Na miejscu Pani poinformowała mnie, że aby zgłosić roszczenie o uszczerbek na zdrowiu, muszę mieć zakończone leczenie i rehabilitację( ba... kazała mi przynieść stosowne zaświadczenie od lekarza). Wdałem się z tą Panią w "podniosłą dyskusję" i chciałem aby pokazała mi jakikolwiek przepis prawny mówiący o procedurze składania roszczeń dopiero po zakończeniu leczenia..Czy jeśli ktoś w wyniku wypadku staje się kaleką i jego leczenie wymaga długotrwałego okresu rehabilitacji(ponad 3 lata), to czy też nie może złożyć roszczenia o wypłatę? Pani z PZU nie mogła mi udzielić odpowiedzi na powyższe pytania zasłaniając się ich własnymi przepisami wewnętrznymi.. Próbowałem takowe znaleźć w internecie i niestety bez powodzenia. Dlatego zwracam się do Was moi Drodzy aby ktoś udzielił mi odpowiedzi na powyższą sytuację, która mnie zaskoczyła i jednym słowem zbulwersowała...
Pozdrawiam MP