Kierowca bez prawa jazdy, 3 osoby ranne - nitypowa sprawa
Założył psilop, 13 czerwca 2009 · 379 wyświetleń
No nie chroni, tym bardziej, że podobno jeśli kierujący nie miał prawa jazdy, to OC nie działa. Kilka dni temu był ponownie przesłuchiwany pod kątem sprawy w sądzie grodzkim. Konkretnie to chodzi o to że latarnia się złamała i będzie musiał z własnej kieszeni zapłacic za jej wymianę. Ciekawy jestem jaki to koszt w Warszawie? Czy w obecnej sytuacji pozostaje mi tylko wytoczenie mu sprawy cywilnej?
Nie miałem NNW niestety
To prawda, że z własnego OC nie będziesz mógł naprawić swojego pojazdu, ponieważ zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego (art 38 ustawy o ubezp. obowiązkowych). Tutaj jeżeli nie była auto-casco pozostaje własna kasa i ew. dochodzenie od sprawcy.
Natomiast szkodę osobową możesz zgłosić ze swojego OC jak najbardziej! Podobnie jak wszyscy poszkodowani pasażerowie pojazdu.
Nie jest prawdą, że jak kierujący nie miał prawa jazdy to OC "nie działa". W tym przypadku zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie i następnie dochodzi wypłaconej kwoty od sprawcy zdarzenia. Prawda jest taka, że kolega będzie miał do zwrócenia niemałe pieniądze!
Zgłoś roszczenia do zakładu ubezpieczeń przedstawiając posiadaną dokumentację lekarską dotyczącą leczenia związanego z wypadkiem.
A tak naprawdę nie wiedziałeś, że nie ma prawa jazdy...?
W tej chwili możesz wystąpić o zadośćuczynienie za ból i cierpienia oraz o pokrycie kosztów tymczasowego leczenia. Po zakończeniu leczenia wnioskujesz o dalsze odszkodowanie.
Co do kwoty się nie wypowiadam - poszukaj podobnych przypadków na forum lub skorzystaj z pomocy firmy dochodzącej odszkodowań.