Witam,
Moj problem wyglada nastepujaco, okolo 2 lat temu mialem kolizje. Wina lezala po mojej stronie, najechalem na tyl samochodu poprzedzajacego. Oblo sie praktycznie bez zadnych uszkodzen, poszkodowana miala mala ryse na tylnym zderzaku. Spisalismy protokol powypadkowy na jej zyczenie. Przez dwa lata nie dzialo sie nic. Miesiac temu (po 2 latach) otrzymalem decyzje o obnizeniu znizki za bezszkodowa jazde o 10% w zwiazku z tamtym wydarzeniem. Jak mi sie udalo dowiedziec w PZU w moim miejscu zamieszkania, szkoda zostala zgloszona niemal 2 lata po zdarzeniu i rozpatrzona pozytywanie oczywiscie. Moje pytanie, czy jest to zgodne z prawem. Przeciez umowa stanowi, ze szkode nalezy zglosic w przeciagu 2 tygodni. Jak dochodzic swoich praw?
Dziekuje za wszelkie informacje