Odszkodowanie po 2 latach

Założył kopeciu, 6 czerwca 2009 · 305 wyświetleń

kopeciu

Witam,

Moj problem wyglada nastepujaco, okolo 2 lat temu mialem kolizje. Wina lezala po mojej stronie, najechalem na tyl samochodu poprzedzajacego. Oblo sie praktycznie bez zadnych uszkodzen, poszkodowana miala mala ryse na tylnym zderzaku. Spisalismy protokol powypadkowy na jej zyczenie. Przez dwa lata nie dzialo sie nic. Miesiac temu (po 2 latach) otrzymalem decyzje o obnizeniu znizki za bezszkodowa jazde o 10% w zwiazku z tamtym wydarzeniem. Jak mi sie udalo dowiedziec w PZU w moim miejscu zamieszkania, szkoda zostala zgloszona niemal 2 lata po zdarzeniu i rozpatrzona pozytywanie oczywiscie. Moje pytanie, czy jest to zgodne z prawem. Przeciez umowa stanowi, ze szkode nalezy zglosic w przeciagu 2 tygodni. Jak dochodzic swoich praw?

Dziekuje za wszelkie informacje

bochenek
a mozesz powiedziec jaka umowa tak stanowi, ze w ciagu 2 tygodni? Poszkodowana ma na dochodzenie swoich praw 3 lata, wiec jeszcze rok mogla czekac:)
kopeciu
chyba raczej nie, zgloszenie powinno nastapic szybciej. Przeciez ktos moglby narobic sobie kolejnych szkod na samochodzie i probowac udowodnic, ze szkody powstaly w chwili zdarzenia sprzed 3 lat, raczej chybba nie jest tak.??...No nic, jutro wybieram sie do PZU, zobaczymy co powiedza. Dzieki i pozdrawiam
bochenek

no niestety tak, dochodzic roszczen mozna przez 3 lata od zdarzenia.

Skoro spisaliscie oswiadczenie z miejscakolizji, to na pewno ujeliscie tam tez uszkodzenia, wiec nie ma problemu.

Skoro jest okres 3 lat, to kto kaze poszkodowanemu zglosic fakt kolizji wczesniej?🙂

Pablo_1st
a może szkoda została zgłoszona wcześniej.... ale z własnego AC, a teraz dopiero wyregresowana? bochenek ma rację, ale taka zwłoka to raczej rzadki przypadek i jesli szkoda budziłaby jakiekolwiek wątpliwości z pewnoscia sprawca bylby wzywany o potwierdzenie