Przegląd po kolizji gdy zabrany dowód rejestr

Założył skfaszony, 7 czerwca 2009 · 516 wyświetleń

skfaszony

W wyniku kolizji, w której byłam poszkodowanym pękła szyba i i lampa.

Policja zatrzymała dowód. Żeby go odebrac musiałem przeprowadzić "okresowe badania techniczne" - 98zł i "dodatkowe badania techniczne" - 94zł. Ubezpieczyciel sprawcy Inter Risk w W-wie jest skłonny pokryć koszt tylko badań dodatkowych...

Czyli z nie mojej winy jestem w plecy 98zł. Pomijam jaką drogę przez mękę przeszedłem aby dopełnić formalności żeby odzyskać odszkodowanie z OC sprawcy. Czy macie doświadzcenie jak odzyskać te 98zł.

Kasa stosunkowo niewielka ale niby z jakiej racji mam za ten przegląd płacić??? Uruchomiełem Rzecznika. Ale czy pomoże? Nie wiem... Mowi że jestm na prawie, ale praktyka TU jest jaka jest...

Z drugiej beczki.

Jak już mam ten przegląd - jak wygląda procedura wpisania nowej daty przeglądu technicznego do dowodu rejestracyjego? Chodzi o to żeby dwa razy nie robić tego samego przeglądu a głównie nie płacić. Już raz zapłaciłem. W czerwcu mija data ważnych badań. Jeżeli by przepisano badania, które musiałem wykonać aby odzyskać dowód - obowiązaywała by data dużo poźniejsza. GDZIE TRZEBA SIĘ ZWRÓCIC I CO POWIEDZIEĆ? Do stacji diagnostycznej?

Aha, nie wiem czy to istotne ale mam założoną instalację gazową... Przegląd powypadkowy był już gdy była istalacja.

Pozdrwiam

dtcm

W opisywanej sytuacji warto zasięgnąć informacji co do przyczyny danego badania. Należy zwrócić się do Stacji Kontroli Pojazdów, gdzie były przeprowadzone badania, o podstawę przeprowadzenia okresowego badania technicznego. Możliwy jest błąd ze strony SKP, do której należy zwrócić się o zwrot pieniędzy. SKP podlegają kontroli Starosty danego powiatu i do niego można kierować ew. skargi na ich działalność.

Okresowe b. techniczne przeprowadza się tuż przed upływem roku (3 lat od dnia pierwszej rejestracji nowego samochodu, następnie przed upływem 2 lat, potem co roku).

Gdy dowód rejestracyjny zatrzymuje Policja, ze względu na to, że pojazd zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, kolejnym krokiem jaki podejmie będzie zlecenie dodatkowego badania technicznego.

Podsumowując: raczej nie było podstaw w tym przypadku do przeprowadzenia okresowego badania technicznego.