W wyniku kolizji, w której byłam poszkodowanym pękła szyba i i lampa.
Policja zatrzymała dowód. Żeby go odebrac musiałem przeprowadzić "okresowe badania techniczne" - 98zł i "dodatkowe badania techniczne" - 94zł. Ubezpieczyciel sprawcy Inter Risk w W-wie jest skłonny pokryć koszt tylko badań dodatkowych...
Czyli z nie mojej winy jestem w plecy 98zł. Pomijam jaką drogę przez mękę przeszedłem aby dopełnić formalności żeby odzyskać odszkodowanie z OC sprawcy. Czy macie doświadzcenie jak odzyskać te 98zł.
Kasa stosunkowo niewielka ale niby z jakiej racji mam za ten przegląd płacić??? Uruchomiełem Rzecznika. Ale czy pomoże? Nie wiem... Mowi że jestm na prawie, ale praktyka TU jest jaka jest...
Z drugiej beczki.
Jak już mam ten przegląd - jak wygląda procedura wpisania nowej daty przeglądu technicznego do dowodu rejestracyjego? Chodzi o to żeby dwa razy nie robić tego samego przeglądu a głównie nie płacić. Już raz zapłaciłem. W czerwcu mija data ważnych badań. Jeżeli by przepisano badania, które musiałem wykonać aby odzyskać dowód - obowiązaywała by data dużo poźniejsza. GDZIE TRZEBA SIĘ ZWRÓCIC I CO POWIEDZIEĆ? Do stacji diagnostycznej?
Aha, nie wiem czy to istotne ale mam założoną instalację gazową... Przegląd powypadkowy był już gdy była istalacja.
Pozdrwiam