Szkoda całkowita-co to znaczy???

Założył melek1, 18 września 2007 · 326 wyświetleń

melek1

Proszę o treściwą odpowiedź

Dzisiaj rzeczoznawca z PZU ocenił szkodę całkowita w moim aucie.Domyślam się że to bardzo zła wiadomość!!!Co dalej???Mogę to autko naprawić czy muszę je sprzedać lub oddać na złom??Bardzo proszę o komentarz.Pozdrawiam

blog

nie musisz, stary

tu jest nawet tekst o szkodzie całkwitej na forum w artykułach, poczytaj troche to zrozumiesz

auto mozesz naprawic, napisz coś więcej

chodzi o AC czy OC

podaj kwoty z kosztorysów

- wartosć pojazdu sprzed kolizji

- wartosc wraku

- wartosc odszkodowania

- koszt naprawy

chyba dali ci kosztorysy?

melek1
Powiem tak-przy oględzinach a w zasadzie po rzeczoznawca powiedział że wartość mojej bryki to 6600 i że dostanę(oile wygram sprawę w sądzie, ale to inna bajka juz) jakieś 2600???? Czegoś tu nie rozumiem?Odszkodowanie jest z tytułu OC wiec szkoda calkowita jest wtedy gdy naprawa przekroczy 100% wartości pojazdu sprzed wypadku tak??Kosztorysu nie mam ide po nie w piatek i stad moje kolejne pytanie...Czy muszę tam coś podpisywać???Bo jeśli tam napiszą że szkoda jest całkowita(a to przecież jest lipa!!!)to będę stratny...na odrębnego rzeczoznawcę troszkę brakuje pieniędzy, niby to koszt 200-300zl ale niestety dla mnie teraz tyle to tez duzo.....