O ile walczyć.
Założył kochajitancz, 15 czerwca 2009 · 336 wyświetleń
Witaj, na forum nie uzyskasz odpowiedzi ile mozesz dostać. Nikt nie odważy się podać żadnej kwoty. Mam podobny problem - zdecydowałam sie walczyc o odszkodowanie a na żadnym forum nikt nikomu nie mówi o ile można. Jeśli chodzi o odszkodowanie sugerowałabym zacząc od kalkulacji kosztów - wydano, ile mozna wydac jeszcze na rehabilitacją (stawka godzinowa, x 2h dziennnie, przez np. 3-4-5- miesięcy? Czy ile twój ojciec moze potrzebować. To szacunkowe kwoty. Jeśli sie pojawiaja dojazdy do placówek medycznych z czasem, utrata dochodów (na razie za okres obecny), uszczerbek na zdrowiu (zwykle płaci sie ok 2 do nawet 5 tys za 1% ale ubezpieczalnie wola płacic 500 zł 😠), koszt ubrania zniszczonego, zakupów do szpitala, odzieży do szpitala, dojazdów opiekunów do szpitala, leków - kseruj recepty i zbieraj wzystkie rachunki i faktury jakie tylko dasz radę, osobno - utraconych dochodów w przyszłości.
Zadośćuczynienie to osobna sprawa. wszystko zależy co osoba robiła w życiu, jak aktywna była, na ile musi zmienic sie jej zycie o wypadku, ile straciła, jakie było ryzyko podczas operacji etc.
Musisz sama pomyślec czy np. wystarczy wam 20 tysięcy czy nawet 200 tys to za mało. Zadośuczynienie musi bc kwotą jaka bedzie dla was ok, będzie wystarczająca. Oczywiście to o co będziecie walczyć ubezpieczyciel zmniejszy na 100%.
Podam przykład - budowlaniec za przecięty palec weźmie 5 tys i za miasiąc jak sie zagoi wróci do pracy, skrzypek z orkiestry - nigdy ie wróci. Zawodowo jest skończony i jemu nawet 200 tys sprawności nie wróci.
A takie samo przecięcie..
Powodzenia. Łatwo nie będzie.