Witam.moja dziewczyna zostałe potrącona na parkingu sklepowym,kierowca nie podał mi swoich danych i odjechał.spisałem numer rejestracyjny,powiadomiłem obsługę sklepową (moze jest jakieś nagranie z kamer,ale nie wiem bo tylko policja moze sie o to dopytywać)i od razu pojechaliśmy na policje.został spisany raport.sledztwo jest w toku.byc może trzeba będzie iść do sodu-jak trzeba to trzeba.dzien po wypadku byliśmy u lekarza,raport jest spisany( miejscowe stłuczenie uda,ból )ale raport sie liczy ,mamy zrobione zdjęcia nogi (apoaratem-policjantka nalegała).niewiemy co teraz,napewno kierowca poniesie odpowiedzialność ale czy moja dziewczyna ma szanse na jakieś odszkodowanie?,dalej chodzi do pracy.Czy sąd podczas rozprawy decyduje o odszkodowaniu czy trzeba samemu zgłaszać się do CLAIM LINE DIRECT?
potrącenie na parkingu w uk
Założył keramer, 23 czerwca 2009 · 591 wyświetleń
Witam
koniecznie proszę zgłosić zdarzenie na policji. Jeżeli Pana dziewczyna doznała obrażeń ciała, policja ma obowiązek podjąć wszelkie działania w ramach prawa, zmierzające do ujęcia sprawcy.
Oczywiście Pana dziewczyna będzie miała prawo do odszkodowania. Czy dysponuje Pan świadkami zdarzenia?
Proszę o kontakt z nami, sprawę przekonsultujemy telefonicznie.
Witam,tak jak pisałem policja została powiadomiona.raport spisany.dzisiaj policja oddzwoniła do nas,powiedzieli,że odnaleźli kierowcę,przyznał sie,że uciekł,bo się mnie wystraszył.no to policja powiedziała,że w takim razie wszystko jest ok.on prawdopodobnie nie zostanie ukarany,a nam powiedzieli łaskawie,(prędzej zapytani zostali przez nas)jego dane osobowe,adress i numer polisy.