Moje auto zostalo rozbite stojac na miejscu do tego przeznaczonym na ulicy przy hotelu. Nie bralem w tym udzialu,nic nie wiem,nic nie widzialem. Sprawca zostal zlapany i przyznal sie do winy.Ubezpieczycielem sprawcy jest AXA. Minol miesiac ,do dzis tylko udalo mi sie uzyskac wycene na ktora sie nie zgodzilem. Nie mam zamiaru czekac w nieskonczonosc (dowiedzialem sie ze takie sprawy mogo potrwac na terenie hiszpani nawet 3 miesiace) Prosze o rade i pomoc -do kogo mam sie zglosic i co zrobic,zaznacze ze koncza mi sie fundusz i nie stac mnie na to zeby czekac tu w nieskonczonosc.
Jak ma to szybko zalatwic zeby wyplacono mi odszkodowanie ? Auto chce naprawic w Polsce na wlasna reke
Pozdrawiam