witam
Co z odszkodowaniem z OC jeśli wina leży po obu stronach?
Czy w tej sytuacji jest możliwość odzyskania czegokolwiek czy tracą obie strony po równo?
Założył kasiuleek, 25 czerwca 2009 · 623 wyświetlenia
witam
Co z odszkodowaniem z OC jeśli wina leży po obu stronach?
Czy w tej sytuacji jest możliwość odzyskania czegokolwiek czy tracą obie strony po równo?
Zdarzenie na pierwszy rzut oka klasyczne i ocena winy wydawała się oczywista.
A mianowicie: skrzyżowanie bez świateł. Stoję w połowie skrzyżowania, w miejscu gdzie można się zatrzymać i ruszyć po przepuszczeniu jadących z prawej.
Jadący z prawej poruszają się jednym pasem, jednak około 100 m przed skrzyżowaniem jezdnia nieznacznie się rozszerza, za skrzyżowaniem są już dwa pasy ruchu rozdzielone linią przerywaną.
Widzę jadącego z prawej strony TIR-a, a za nim rząd samochodów, szybko oceniam odległość od Tir-a, stwierdzam, że bez problemu zdążę przed nim zjechać ze skrzyżowania (jadę na wprost). Startuję, przejeżdżam parę metrów i zderzam się z samochodem wyprzedzającym TIR-a prawą stroną.
Krótko myśląc (wiadomo, powinnam przepuścić wszystkich) przyznaję się do winy, spisujemy oświadczenie dla ubezpieczyciela i rozjeżdżamy się bez udziału policji.
Czy w takiej sytuacji są dla mnie jakieś łagodzące okoliczności?
dziękuję i pozdrawiam
Dzień dobry!
Jako osoba poszkodowana ma Pan prawo zgłosić szkodę na pojeździe ubezpieczycielowi OC sprawcy wypadku. W tym przypadku sprawa jest niby bardziej skomplikowana, bo policja uznała winę i Pana i drugiego kierowcy, ale tak naprawdę uzyskanie odszkodowania jest bardzo podobne jak w zwykłym przypadku. Polecam zapoznanie się z naszym link zewnętrzny zablokowany - znajdzie Pan tam odpowiedzi na najczęściej zadawane przez poszkodowanych pytania.
Tak więc wracając do samego uzyskania odszkodowania - powinien Pan zgłosić szkodę (należy dołączyć notatkę policyjną) do ubezpieczyciela OC drugiego pojazdu. Ubezpieczyciel na podstawie zdjęć albo naocznych oględzin rzeczoznawcy przygotuje kosztorys naprawy pojazdu, który dostanie Pan do wglądu. Biorąc pod uwagę współwinę, ubezpieczyciel wypłaci Panu tylko 50% należnego odszkodowania. Np. jeśli kosztorys opiewał będzie na 3500 zł, to ubezpieczyciel wyda decyzję na połowę tej kwoty, czyli 1750 zł. Analogicznie będzie mógł postąpić drugi kierowca i uzyskać z Pana OC 50% należnego mu odszkodowania.
Proszę jednak pamiętać, że ubezpieczyciele często zaniżają odszkodowanie, więc warto przeanalizować kosztorys i ewentualnie link zewnętrzny zablokowany. Życzę powodzenia i w razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Izabela