w trakcie wchodzenia do budynku biurowego gdzie znajduja się automatyczne drzwi uchylne zostałam przez przedmiotowe drzwi potrącona i przewróciłam się na plecy i lewą rękę oraz stłukłam prawy łokieć, lekarz stwierdził złamanie kości łódeczkowatej i powiedział , że będę w gipsie około 3 miesięcy. o całym zdarzeniu powiadomiłam administratora budynku na piśmie i mam zabezpieczone nagranie z kamery monitoringu budynku. administrator po obejrzeniu nagrania stwierdził ze to moja wina bo ja nieprawidłowo przeniosłam ciężar ciała z prawej nogi na lewą w trakcie wchodzenia w pole widzenia fotokomórki sterującej tymi drzwiami. aktualnie jestem nieczynna zawodowo mam rękę w gipsie, wykonywałam pracę w ramach umowy menadżerskiej o zarządzanie spółką, ale obecnie od miesiąca nie wykonuję, bo nie mogę jeździć samochodem i spotykać się z klientami, sprawnie pracować na komputerze itp czy w związku z tym należy mi się zwrot utraconych wynagrodzeń, czy na dojazdy do lekarza ( mieszkam na wsi i dojeżdżam do lekarza około 50 km) mogę zamawiać taxi, w wyniku tego zdarzenia uderzyłam torebką o posadzkę i rozbiłam firmowego palmtopa na którym były dane firmy, czy ubezpieczyciel zwróci koszty naprawy lub wymiany i za odzyskanie danych z uszkodzonego palmtopa, oraz jaki mam czas do zgłoszenia moich roszczeń do firmy ubezpieczeniowej budynku w którym doszło do zdarzenia i ile moge dostać odszkodowania za złamaną kość łódeczkowatą
pozdrawiam anna grosner