Witam.
Szukałem w postach, ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania, więc piszę🙂
17 maja jakiś nieuważny kierowca wjechał mi w tył auta, z rozpędu uderzenia wjechałem jeszcze w auto stojące przede mną. No i zabawa: zgłoszenie do AXA numeru polisy OC sprawcy, itd.
Obecnie jestem na etapie, że serwis ASO do którego oddałem auto do naprawy w trybie bezgotówkowym, po rozebraniu auta dokonało korekty poprzedniej kalkulacji szkód i te wynoszą obecnie 25 tys.
Auto to Seat Leon 1.9 tdi cupra4, rocz 2002. Jako, że nigdzie nie mogę znaleźć informacji o rzeczywistej wartości auta wg eurotaxu, sugeruje sie tylko cenami otomoto i allegro.
Obawiam się, że zbliżam się przez te 25 tys do granicy koncowej, w związku z czym, mam pytanie.
Jeśli będą próbować mi wciskać szkodę całkowitą, jak ma to się do do mojego kredytu w SANTANDER, gdzie do spłaty zostało mi jeszcze kilkanaście tysięcy CHF? Czy dodatkowe ubezpieczenie GAP zapewnia mi, że kredyt zostanie zamknięty? Jakie są możliwe opcje, dzisiaj spodziewam się odpowiedzi z AXA i chciałbym wiedzieć jak mam się ustosunkować do ich ewentualnej propozycji szkody całkowitej.
PS. w Santanderze zatrudniają samych amatorów, rozmawiałem z ich konsultantami jakoś z 10 razy i co rusz, oni proszą o chwilę przerwy i chyba się naradzają. Nikt z nich nie potrafi odpowiedzieć na moje pytanie: jak się ma szkoda całkowita na 25 tys do kredytu, którego zostało dwa razy więcej do spłaty?
Z góry dziękuję za odpowiedzi