Witam
Zanim zdecydowałam się napisać przejrzałam kilkanaście postów na forum, aby znaleźć podobny temat i odpowiedz, ale niestety...🙁
Moi kochani poinformowani w tematach miałam kolizje nie z mojej winy świadkiem była policja, która wine orzekła na panienkę z drugiego auta niestety w link4 ma ubezp. to juz się doczytałam, że gorzej to chyba być nie mogło.
No i co dziś zadzwoniła pani z link4 i powiedziała, że będzie szkoda całkowita nie podała mi żadnych sum powiedziała, że mam sie dowiadywać się za jakieś 5 dni
Ale kurde co z tym faktem zrobić, auto mam no skasowane skrzynia biegów, chłodnica, blacha na nadkolu, blacha górna znaczy klapa, cały zderzak lewa lampa halogeny oba z moich obliczeń i allegro używane części no z 1,5 tys. nie mniej, auto daewoo nexia z 95' a no i zabrali dowód rejstr. wiem ze po naprawie musze zrobić przegląd, ale na czyj koszt wogole ten przegląd sie robi?
Dodam jeszcze ze jak był rzeczoznawca to nie podpisałam mu dokumentów, jaka formę rozliczenia z ubezpieczenia chce, bo powiedział ze jak nie umiem sie zdecydować to mogę to później załatwić
A ja bym chciała to auto naprawić na koszt sprawcy z jego ubezp. mam gdzieś ich kasę czy jest taka szansa, bo słyszałam ze mogę to zrobić pod warunkiem ze zmieszczę sie w kwocie podanej przez nich, ale slyszalam tez ze oddaje auto do dealera oni robią a ubezp. płaci i nie ważne ile wyjdzie, bo wiadomo mechanik lepiej oceni szkody nawet niż rzeczoznawca, który nie weźmie auta na wyciąg i nie sprawdzi, co i jak dokładnie poszło.
Czy możecie mi poradzić, co z tym zrobić?