Witam,
Trenuję kolarstwo i podczas treningu mieliśmy mały wypadek. A mianowicie, dziewczyna jadąca koło mnie wpadła na mnie na skutek czego wylądowałam w wybetonowanym rowie. Uderzyłam łokciem w ów beton i wybiłam sobie łokieć (kość wyleciała mi z panewki). Kość została wstawiona na miejsce, odłamków kostnych nie było jednakże mam pozrywane więzadła i spore ograniczenie ruchów lewej ręki.
Wypadek miał miejsce w Czechach (zakwaterowani byliśmy w Polsce, jednak do Cech pojechaliśmy na trening), a więc pomocy udzielony mi w czeskiej klinice prywatnej (z racji tego że była to klinika prywatna, odpowiednio policzyła sobie za pomoc). W sumie wyniosło to nas 4 tys. zł.
I teraz pytania:
1. Czy jest możliwość aby odzyskać te pieniądze w Polsce? Dodam, że ubezpieczona jestem i posiadam "Europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego". Rocznikowo jestem już pełnoletnia (formalnie pełnoletność osiągnę w sierpniu tego roku).
2. Uczęszczam do liceum, jaka jest szansa, że szkoła wypłaci mi odszkodowanie? I na jaką kwotę mogłabym liczyć?
Z góry dziękuję za pomoc