Witam, prośba o pomoc i radę!
Zostało zalane mieszkanie z powodu pęnięcia rury doprowadzającej wodę do licznika, rura znajdowała się w podłodze.
Uszkodzenia: popękane ściany w kuchni i pokoju i garderobie (pęknięcia od 0,5 cm do 1,5 cm); ściany w całym mieszkaniu są podmoknięte w wyniku czego całe mieszkanie musi zostać pomalowane jednak w chwili obecnej pomimo upływu 3 tygodnii są jeszcze mokre i zaczyna pojawiać się pleśń, podłoga w całym mieszkaniu pokryta jest panelami, które w chwili obecnej są wypaczone ponadto co najważniejsze podłoga w okolicach łazienki i kuchni opadła około 1,5 do 3 cm (budynek to bliźniak - niepodpiwniczony a mieszkanie znajduje się na parterze) podejrzewam że ze względu na błąd przy budowie domu użyto złego zagęszczenia przy fundamentach i woda zrobiła swoje!
W dniu wczorajszym dosatwłam stanowisko Hestii że nie znajdują podsatw do wypłaty odszkodowanie ze względu na fakt iż nie zostały uszkodzone elementy konstrukcyjne mieszkania ani stałe elelmenty (prz czym podają definicję co uważane jest za stały element tj.: tynki wew., powłoki malarskie, wszeliego rodzaju okleiny sufitów ścian i podłóg) Odmowa jest bezzasadna ponieważ w protokole oględzin rzeczoznawca dokładnie opisał sprawe i sporządził dokumentację zdjęciową.
Proszę o pomoc i poradę.
Dziękuje - powodzianka