Wypadek wspólny wspówłaściciel jak z OC??

Założył banpio, 10 lipca 2009 · 301 wyświetleń

banpio

Moja mama ostatnio wyjeżdżając z podwórka zmasakrowała (nie wiem jakim cudem) mi cały bok w samochodzie. Koszt naprawy waha się w granicach 1500-2000 zł. Z ojcem (jest on współwłaścicielem obu samochodów) wpadliśmy na pomysł by kasa na naprawę poszła z OC samochodu mamy. Wszystko ładnie pięknie rzeczoznawca nadziei narobił,a dziś usłyszałem że nie da rady bo ojciec jest współwłaścicielem obu samochodów.

I co teraz mam zrobić?

Czy to znaczy, że teraz z własnej kieszeni mam na naprawę wyłożyć?

szkodnik
Niestety! Tak to właśnie wygląda... No chyba, że mama się dołoży do naprawy...
banpio
Nie ma szans na żadne odwołania?
Bronco
chyba w każdej ubezpieczalni jest zapis, że nie wypłacą w rodzinie
szkodnik

Art. 38. 1. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych "Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:

1) polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona".

Biuro Likwidacji Szkod
Ale nie ma żadnych prezeciwskazań, aby uszkodzenia w obu samochodach zlikwidować z ich (tych samochodów) AC.