Witam
Dzisiaj miałem komisje w Zusie i jak to zwykle bywa jestem bardzo nizadowolony a mianowicie:
w lutym 2008 roku uległem wypadkowi samochodowemu w czasie pracy w służbowym aucie, następstwem tego było skomplikowane złamanie trzonu kości ramiennej prawej z przemieszczeniem.
Leczenie: operacyjne zespolenie gwoździem śródszpikowym, później druga operacja żeby metal z kości usunąć, ogólnie pół roku zwolnienia, później rehabilitacja.
Dzisiaj Zus po tym wszystkim przyznał mi 10 % stałego uszczerbku na zdrowiu, ja patrząc według tabel to liczyłem chociaż na 20-22%.
Moje pytanie jest takie czy ktoś z Was miał podobne złamanie i jak u niego wyglądało %, może ktoś się zna na tych %?
Czy jest sens się odwoływać od decyzji Zusu, czy będzie to walka z "wiatrakami"
Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź.