7 dni po wypadku

Założył art81, 14 września 2007 · 368 wyświetleń

art81
witam..podczas wyjazdu sluzbowego mialem wypadek samochodowy.zepchnieto mnie z drogi.koziolkowalem i zatrzymalem sie na drzewie.policja stwierdzila wine sprawcy.sprawca przyjol mandat.moje urozy to pekniecie czaszki w okolicy ciemieniowskroniowej.bole glowy i kregoslupa.chce sie starac o odszkodowane po odbyciu leczenia.przysluguje mi ubezpieczenie z nw zusu i oc sprawcy?moglby mi ktos wskazac droge postepowania....
blog

zajmi się srpawą oc najpierw,

zus swoją drogą, ale z tego co wiem firmy nie zajmują się zusami, to na komisje iść musisz...

art81
dzieki serdeczne...czy moglby mi ktos wskazac firme ktora zajmoje sie pomoca lub doradztwem ubezpieczeniowym??
art81
i jaki procent biora??czy warto w moim przeypadku korzystac z uslug takiej firmy??
imported_michal

jst sporo firm, więc uważaj żebyś się nie naciął, a co do poradty krysi, nie trzeba kończyć leczenia aby zgłaszać szkodę, to tylko wydłuży procdurę. załóżmy że ktoś jest sparaliżowany, to co ma czekać kilka lat na odszkodowanie aż sprawa się przedawni, oj krysia, nie radź tak ludziom, bo ktoś się jeszcze na tym przejedzie,

pozdro

imported_michal

oj, przepraszam, Krysia, przecież nie miałem na celu Cię obrażać, tylko pisałem ogólnie, nie indywidulanie do przypadku z tego wątku, mamy po prostu trochę inne zdania,

ja uważam że lepiej zgłosić się od razu, bo w końcu 30 dni i tak przyjdzie czekać na pieniądze (lub pieniążki, zależnie kto wypłaca...)a przez ten czas można jeszcze spokojnie się kurować, czyż nie tak?

pozdrawiam gorko