O jakie odszkodowanie moge się strać?

Założył West, 17 sierpnia 2009 · 262 wyświetlenia

West
Miałam kolizje, nie z mojej winy Polo udeżył w mój tył kierowca przyznaje się do spowodowania kolizji. Ale szkoda w samochodzie jest przez co zaczełam sie denerwować a to z koleji spowodowało u mnie nawrót nerwicy serca czyli zaburzenia rytmu itd. Mój agent ubezpieczeniowy poradził mi żeby starać się o odszkowanie tylko prawde mówiąc nie wiem co mam dalej zrobić? Nie musiałam nigdy się ubiegać o odszkodowanie. Czy mógły by mi ktoś poradzić jakie poczynić kroki?
Kuba
Prawde mówiąc niewiele możesz z tym zrobić. Jeśli doznałabyś namacalnie widocznego uszczerbku na zdrowiu, sprawa jest dziecinnie prosta. Niestety ubezpieczalnia na 99% stwierdzi próbe wyłuczenia odskodowania i posądzi Cię o symulowanie choroby.
Agnieszka
Nie prawda,ja sama miałam takie zdarzenie i otrzymałam sowite odszkodowanie ,trzeba tylko wiedzieć jak się do tego zabrać.
nikopali
oczywiście,że należy się odszkodowanie!!!! przecież to są poważne skutki kolizji,nerwica serca zagraża życiu!!!!
gruz

NAWRÓT nerwicy!!!!!

czyli była przed szkodą - TU nie odpowiada więc za taką szkodę, jak gdyby była ona skutkiem wypadku.

Myślę, że na podstawie dobrej dokumentacji TU wypłaci jakieś niewielkie odszkodowanie, ale o kokosach zapomnij!

dżejkobRzeczoznawca - w szkodach osobowych można wyłudzić odszkodowanie przez symulowanie? - niezła szkoda musiałaby być - chyba, że masz na myśli spreparowanie dokumentacji medycznej.