odszkodowanie za potrącenie dziecka
Założył iwona1111, 29 lipca 2009 · 329 wyświetleń
Konsekwencje przewiduje kodeks karny. Wszystko zalezy od tego jak potoczy sie sprawa w sądzie. Trudno uznać za dowód,że ktos widział,że sprawca jechał 80km/h. Jak to mozna zobaczyć? Nikt nie ma licznika w oczach.
Jesli był trzeźwy, niekarany, szkoda była nieumyślna, to może dostać wyrok w zawieszeniu.
Na drodze cywilnej możesz dochodzic odszkodowania od sprawcy. Poza tym dziecku nalezy sie odszkodowanie z OC posiadacza pojazdu.
ryba napisał(a):
Witam,mam pytanie zostalem skazany w sądzie karnym i teraz mam obiecane przez oskarzyciela posiłkowego ze bedzie mnie sadzil cywilnie,polise mam w pzu,czy oc załatwia sprawe cywilną czy moga jeszcze oprocz polisy o cos mnie sądzić?Zgóry dziękuje
nikopali napisał(a):
Ej świadkowie są bardzo ważni!!!jeżeli chodzi o odszkodowanie wcale nie musi być zakończona...Do sprawy w sądzie wcale nie musi dojść!!!
2) Słusznie- zakład ubezpieczeń wypłaca świadczenia na podstawie własnych ustaleń lub prawomocnego wyroku skazującego.
Maniana napisał(a):
Konsekwencje przewiduje kodeks karny. Wszystko zalezy od tego jak potoczy sie sprawa w sądzie. Trudno uznać za dowód,że ktos widział,że sprawca jechał 80km/h. Jak to mozna zobaczyć? Nikt nie ma licznika w oczach.
Jesli był trzeźwy, niekarany, szkoda była nieumyślna, to może dostać wyrok w zawieszeniu.
Na drodze cywilnej możesz dochodzic odszkodowania od sprawcy. Poza tym dziecku nalezy sie odszkodowanie z OC posiadacza pojazdu.
Jakby szkoda była popełniona umyślne to nie mówilbyśby o wypadku tylko o zabójstwie lub o jego usiłowaniu. Wypadek zawsze popełnia się nieumyślnie, a umyślnie można jedynie naruszyć zasady bezpieczeństwa (np. nietrzeźwość, przekroczenie dozwolnej prędkości na danym odcinku drogi);
2) Dochodzenie na drodze cywilnej odszkodowania i zadośćuczyniania od sprawcy wypadku nigdy nie było i raczej nie będzie dobrym rozwiązaniem w przypadku szkód komunikacyjnych. A to dlatego, że sprawcę może nie być stać na wypłatę niebotycznego świadczenia i wówczas wyrok będzie zasądzony. Co prawda w przpadku spraw ubezpieczeniowych zachodzi ustawowy wyjątek przypozwania, ale pomimo tego ubezpieczyciel może do procesu nie przystąpić, a na niego powinień spaść obowiązek wypłaty świadczenia. Nawet choćby przysługiwało mu prawo do regresu wobec sprwcy (m.in. kieorwca był nietrzeźwy, nie posiadał wymaganych dokumentów) to sądznie w sprawie cywilnej sprawcy jest mało rozsądne.
iwona1111 napisał(a):
Mój 8 letni syn został potrącony przez samochód. Jechał wtedy na rowerze. Kierowca nie uciekł i powiedział że widział syna ale nie zdążył zachamować. Od świadków wiem że jechał 80 km na gogzinę z telefonem komórkowym w ręku na terenie zabudowanym . Syn leżał w szpitalu z rozpaznaniem krwiaka i pęknięcia kości czołowej. Sprawa nadal jest w toku bo choroba nie jest zakończona.Jak to się może zakończyć? Jakie konsekwencję poniesie kierowca??
2) Nie sposób określić nawet właściwej kwalifikacji prawnej czynu, gdyż nie znamy materiału dowodowego- zresztą upublicznianie takich wiadomości z postępowania przygotowawczego bez zezwolenia podlega penalizacji z art. 241 k.k.. Nie wiemy np. czy sprawca wogóle jest winny w świetle przepisów karnych, w jakich okolicznościach zostało dziecko potrącone, jak zostaną zakwalifikowane obrażenia ciała dziecka. Jednak dziecku poniżej 13 roku życia nie należy się co do zasady odszkodowanie- ewentualnie poniejszone o przyczynienie się do rozmiaru szkody.