Witam wszystkich,
Temat dosyć często się powtarzał, ale nie wyczytałem jednoznacznej odpowiedzi, proszę o pomoc.
Sytuacja:
w wyniku wypadku - nie z mojej winy - stwierdzone przez policje, mój samochód - fiat bravo, został zniszczony. ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą i wycenił samochód na kwotę 4500zł(minus 550 zł za pozostałości, czyli do wypłaty 3950zł) W obecnej chwili ceny roczników, oraz wyposażenia kształtują się na poziomie 6,5-7tys. złotych
Wysokość odszkodowania przyznana przez ubezpieczyciela nie pozwala mi na zakup identycznej wersji auto.
Przygotowałem wstępne odwołanie od decyzji, ale proszę Was o pomoc, w jaki sposób odwołanie to ma być napisane. W jaki sposób udowodnić, że faktyczna wartość rynkowa jest wyższa niż wyceniona przez ubezpieczyciela. Wydrukowałem 3 przykładowe egzemplarze z allegro + faktury za naprawy poniżej. Czy to jest wystarczające, czy trzeba powoływać się na odpowiednie zapisy prawne??
Rzeczoznawca, który był przy oględzinach auta sprawdzał czy wycieraczka z tyłu jest, bo wpływa to na cenę rynkową auta, więc czemu mój wkład miałby tej ceny nie podnosić? - 2 miesiące przed wypadkiem auto miało wymienione całe zawieszenie - 1500zł(posiadam faktury) dodatkowo zostały zakupione lampy soczewkowe za kwotę 400zł(faktura).
Ciężko i uczciwie zapracowałem na mój pierwszy samochód, nie stać mnie na to aby dołożyć ponad 2 tys. aby kupić auto w podobnej cenie, a wydaję mi się to nie uczciwe, abym został pozbawiony tych pieniędzy tym bardziej, że wypadek nie był spowodowany przeze mnie.
Bardzo proszę Wszystkie osoby mogące pomóc o radę.
pozdrawiam